Thursday, February 05, 2009

Stinky


Mieszka z nami od grudnia. Zapalenie płuc, a właściwie nie wiadomo - może pasożyty, złażąca skóra i wyłażąca sierść. Przez to wszystko musi nosić kołnierz. Przez to, że nosi kołnierz, nie może się myć. Przez to, że nie może się myć - śmierdzi. Stąd jej imię. Ale przynajmniej jej ciepło, ma co jeść, a my mamy co głaskać :) Fajnie jak ktoś taki mieszka z Tobą.

4 comments:

Anonymous said...

Mam nadzieję, że śmierdziel ozdrowieje! Grudzień, to najlepszy miesiąc na przygarnięcie kota - swojego też w grudniu adoptowałem ;) Kilka miesięcy zajęło doleczenie go, ale żył u nas coś kolo 12 lat!

Marek Jan Barański said...

No i oczywiście podpisało mnie pod komentarzem, nie tak jak chciałem. Heh...

Pozdrawiam!
-xnb (aries.mehehe)

krwck said...

Aries :)

krwck said...

No my naszego poleczymy jeszcze trochę. Uparta bestia.